czwartek, 21 maja 2009

Niespodzianka Ewy ...

Spotkałem Ewę podczas wizyty w salonie gdzie moja żona wykonywała jej makijaż. Zapowiedziała mi że spotkamy się kiedyś u mnie w studio na powtórzeniu swojej sesji ślubnej. Niestety wspólnie z mężem nie mogli przyjść ale jak powiedziała : nie mogła odmówić sobie tej przyjemności i nie wykonać zdjęć u mnie. Sesja miała być niespodzianką na urodziny męża Emila.
Makijaż do sesji wykonała oczywiście Kasia Serafińska
















I mały bonus w nawiązaniu do sesji ślubnej:

2 komentarze:

wookie 21 maj 2009 22:33  

małżonek tejże ślicznej pani będzie zapewne mile zaskoczony i zachęcony :) takim prezentem, znakomita sesja

Boguska 22 maj 2009 16:58  

piękna kobieta i zdjęcia jak zwykle klasa :) masz ładne tło moje ciągle jakieś takie pogniecione....